Niewidzialna wystawa
Powoli rozkwita wiosna, a wraz z nią rozkręca się cykl edukacyjno - profilaktycznych zajęć dla skupionej w mokotowskim hufcu 7-28 młodzieży z Zespołu Szkół nr 27. Kontynuując program „Świadomie STOP! Bezpiecznie STOP! Zdrowo STOP!” uczestnicy hufca w poniedziałek 12 marca 2018 r. odbyli wycieczkę na „Niewidzialną wystawę” opatrzoną podtytułem „Niech Cię wiodą Twoje zmysły...”.
Ta niezwykła wystawa, a wręcz instytucja, mieści się na I piętrze wieżowca Reform Plaza w Al. Jerozolimskich przy Pl. Zawiszy. Prowadzona jest przez osoby od urodzenia niewidome, bądź ociemniałe lub silnie niedowidzące, a jej celem jest uświadomienie osobom pełnosprawnym, jak niewyobrażalny dramat stanowi utrata wzroku.

Zwiedzający przed wejściem w zainscenizowany świat niewidomych musieli pozostawić telefony komórkowe i wszelkie urządzenia mogące emitować jakiekolwiek światło, nawet zegarki, gdyż następnie cały czas znajdowali się w absolutnych ciemnościach.
Na wstępie przeprowadzona została krótka prelekcja, po czym goście prowadzeni byli kolejno przez niewielkie mieszkanie, potem musieli wyjść na ulicę z jej dezorientującym hałasem, natykając się na nieoczekiwane przeszkody. Był tam też prawdziwy zieleniak. Dalej droga przez las pełen dziwnych odgłosów prowadziła do leśniczówki, a z niej do sklepiku.
Szczegóły są momentami wstrząsające, jednakże prowadzący prosili, aby ich nie ujawniać, bo to mogłoby „ułatwić” zwiedzanie następnym gościom, a chodzi o dogłębnie poruszające uświadomienie, jak „wygląda” życie niewidomych. Należy jedynie podkreślić, że osoby widzące nie zdają sobie sprawy, jak trudno jest posługiwać się jedynie dotykiem, słuchem i węchem, gdy najprostsze codzienne czynności urastają do rozmiarów niemal nieprzekraczalnej bariery.
Szok, który w założeniu ma wywoływać - chwilowe przecież - wkroczenie w świat ciemności, służy unaocznieniu (!) niezbędnej konieczności nadzwyczaj troskliwej ochrony najważniejszego dla ludzi zmysłu, czyli wzroku. Ryzykowne zachowania, jak np. picie alkoholu z niewiadomego źródła, może poskutkować utratą zdolności widzenia.

Mimo postępów medycyny i techniki, ślepoty wciąż nie umiemy „naprawiać”, warto więc zastanowić się nad profilaktyką i własnym bezpieczeństwem, póki nie jest za późno. Ta prawda głęboko zapadła w serca i umysły uczestników poniedziałkowej wycieczki. W ten sposób został zatem osiągnięty jeszcze jeden, profilaktyczny cel programu „Świadomie STOP! Bezpiecznie STOP! Zdrowo STOP!”.
Tekst: Modesta Topola-Orlińska
Foto: Krzysztof Potaczek