Analiza rynku pracy w Polsce
Dla młodzieży skupionej w mokotowskim hufcu pracy HP 7-28 oraz będącej uczniami Zespołu Szkół Nr 27 pośredniczka pracy z Mazowieckiej Wojewódzkiej Komendy OHP, pani Nel Hulist, przeprowadziła interesującą pogadankę na temat polskiego rynku pracy.
Słuchacze mogli uzyskać ważne dla nich informacje, jak choćby te, że jeśli chodzi o zapotrzebowanie na pracowników, to stosunkowo popularnymi branżami są np. budownictwo i transport. Rynek pracy, według badania „Barometr zawodów” realizowanego na zlecenie MRPiPS, w 2018 roku wciąż będzie potrzebował kierowców samochodów ciężarowych, spawaczy, murarzy i tynkarzy, ale też piekarzy i kucharzy, a właśnie w tych zawodach kształcą się uczestnicy spotkania.
Nadal odnotowywany jest spadek bezrobocia. W lutym 2018 r. jego stopa wynosiła w Polsce ogółem 6,9%, ale dla obszaru mazowieckiego regionalnego było to aż 11,1%, choć z drugiej strony w regionie mazowieckim stołecznym wskaźnik bezrobocia osiągnął poziom zaledwie 2,9%.
Dobre wieści przeplatają się z nienajlepszymi. Choć rąk do pracy brakuje, to zarobki dla części z wyżej wymienionych zawodów nie zawsze są satysfakcjonujące. Nakładają się na siebie takie czynniki, jak sytuacja demograficzna, emigracja zarobkowa Polaków oraz imigracja pracowników np. z Ukrainy i Dalekiego Wschodu, a także obniżenie wieku emerytalnego. W rezultacie wzrost minimalnego wynagrodzenia jest zbyt mały w stosunku do oczekiwań pracowników.
Na szczęście obserwacja trendów wskazuje ogólnie na dominujący rynek niedoboru pracowników przekładający się na wzrost wynagrodzeń. Dla przykładu, zgodnie z danymi „Wynagrodzenia.pl”, osoby zajmujące się sprzedażą stacjonarną zarabiają 3.745 zł. Warto jednak zauważyć, że płaca jest tym większa, im wyższy jest poziom znajomości języków obcych, a najlepsze zarobki uzyskują osoby znające język angielski plus inny, oryginalny język.
Na koniec należy podkreślić rzutujący na stan rynku pracy gwałtowny spadek liczby osób w wieku produkcyjnym, co sygnalizuje problem strukturalny. Rządowy program 500+ oraz obniżony wiek emerytalny będą skutkowały nowym zjawiskiem: prognozuje się, że do końca roku 2018 z rynku pracy zniknie 1,5 mln osób w związku z obniżeniem wieku emerytalnego, a kolejne 250 tys. osób w wieku produkcyjnym rozważa wstrzymanie świadczenia pracy z powodu otrzymywania dodatku 500+ . Daje to szanse młodzieży z hufców OHP, która uzyskawszy kwalifikacje zawodowe wkrótce wkroczy na rynek pracy poszukując dla siebie odpowiedniego miejsca.
Modesta Topola-Orlińska