8-ego marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet ustanowiony w 1910 roku przez Socjalistyczną Partię Ameryki jako hołd ofiarom walki o równouprawnienie kobiet. Współcześnie obchodzony w 30 krajach na świecie.
W Polsce, święto popularne do 1993 roku. Charakterystyczne było obdarowywanie pań goździkami a później tulipanami.
Z okazji tego dnia, publikowano portrety kobiet różnych sektorów życia gospodarczego, zgodnie z opinią Władysława Gomułki, że "nie ma dziś w Polsce dziedziny, w której kobiety nie odgrywałyby ważnej roli".
W zakładach pracy czy szkołach był obchodzony obowiązkowo. Była to okazja do uzupełniania braków w zaopatrzeniu, dlatego wręczano paniom takie dobra materialne jak rajstopy, ręczniki, mydło czy kawa.
Obecnie Dzień Kobiet czci się z mniejszym rozmachem, bardziej ze względów sentymentalnych niźli gospodarczych i państwowych. Dla wielu jest to pozostałość po komunistycznym ustroju i wolą o nim nie pamiętać.
Tak czy inaczej, ów Święto Kobiet mocno zakorzeniło się w kulturze i światopoglądzie Polaków i jest ono corocznie akcentowane.
Dwa dni później – 10 marca w kalendarzu widnieje Dzień Mężczyzn. Święto zapoczątkowane 19 listopada 1999 roku w Trynidadzie i Tobago przy wsparciu m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych. Stwierdzono, że to świetny pomysł, który będzie symbolem równowagi płci. W Polsce tradycja obchodzenia tego święta jest niewielka, a przyjęta data wiąże się ze wspomnieniem w kościele katolickim 40 Męczenników z Sebasty.
Zatem w tych okolicznościach zarówno Paniom jak i Panom pozostaje życzyć dużo zdrowia, nieustającego uśmiechu na twarzach, pogody ducha i wszelkiej pomyślności, ale przede wszystkim zrozumienia oraz umiejętności sztuki dialogu.
Katarzyna Boborycka





